Codziennie na portalu Gazeta.pl pojawiają się setki nowych artykułów. Ale w parze z ilością nie zawsze idzie jakość. Tutaj można obejrzeć wybrane kwiatki autorstwa redaktorów portalu. Wybrane, bo nie mam jednak ambicji, pasji i czasu, żeby wyłapywać wszystkie.
Blog > Komentarze do wpisu

Klonowanie artykułów i "hodowla" tytoniu

Zastanawiam się, czy portal płaci swoim autorom za artykuły od sztuki? Byłoby to jakieś wyjaśnienie, dlaczego niektóre z nich pojawiają się w podwójnie i chociaż obie wersje nie są identyczne, to w poniżej zaprezentowanym przypadku różnice są niemal kosmetyczne. Na początek "zajawka" dowodząca, że oba te artykuły funkcjonują na portalu równych prawach:

Tytoń - zajawka

A teraz treść artykułów, do których prowadzą linki. Na czerwono podkreśliłem różnice między oba klonami (nie wiem, czy udało mi się wyłapać wszystkie, ale najbardziej zastanawiający jest ten spadek liczby plantatorów o 2.000 w ciągu niecałych czterech godzin). Natomiast na zielono i dodatkowo wykrzyknikiem zaznaczyłem słowo, które w obu artykułach jest wspólne i kompromituje autora lub autorkę. Chyba, że ja nie jestem na bieżąco i tytoniu się już nie uprawia, ale... zobaczcie sami.

Tytoń - klon 1

Tytoń - klon 2

piątek, 26 lutego 2010, roman_j

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: